piątek, 10 września 2010

Wolskiej bruki > Zaproszenie

Nie wiesz CO ZROBIĆ z piątkowym wieczorem? 
Jesteś spragniony mocnych WRAŻEŃ?



OTO jest ROZWIĄZANIE!

W imieniu mnie i zespołu profesjonalnych robotników drogowych serdecznie zapraszam na widowisko typu światło i dźwięk (dużo dźwięku)
z okazji remontu nawierzchni ulicy Wolskiej. Będzie można spostrzec zmaganie się człowieka z naturą nierówności w asfalcie, wiercenie, skuwanie, frezowanie do warstwy archeologicznej - do bruku z pierwszej poł. ub. wieku, polewanie jej gorącym asfaltem, utwardzanie i foliowanie.
Spektakl rozpocznie się już za godzinę, tj. o 22.00 10.IX.2010
a zakończy w niedzielę pokazem malowania pasów.

3 tygodnie temu była remontowana północna jezdnia Wolskiej, dziś ulepszna będzie popołudniowa.
Jako przedsmak wrażeń zaprezentuję kilka zwyczajowych przeźroczy
z północnego frontu robót, vłala!


ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie
(kliknij by sobie spojrzeć)

To wydarzenie również ostatecznie zamknęło pasjonująca dyskusję, którą prowadziłem z forumowym varsavianistą w kolejce mareckiej na temat ewentualności pobytu betonu na Wolskiej. Był bruk, betonu nie było, on "rozmawiając ze mną tracił cenny czas", ja rozmawiając czasu nie tracę. Mówienie jest fajne, darmowe i ubogaca prospołecznie.

czwartek, 9 września 2010

Nóżki


Na wreszcie koniec serii zwierzątek degustacja nóżek zamieszkujących okoliczne garmażerki.

Teraz - kiedy to z siebie wyrzuciłem - mogę już przejść do tradycyjnego konsumowania ludzi i grafików.  
{Smacznego!}          

Rogacizna


To są ślimaki mieszkające w domkach na Okopowej.


To są ślimaki mieszkające w domkach na patyku.


To jest ślimak mieszkający w domku na cegłach.


To ślimak bezdomny.


Pająk i jego ofiary


To jest pająk bardzo dużych rozmiarów.

A to są jego ofiary.
/Osoby słabowite proszone są o opuszczenie sali projekcyjnej!/


Gacek ukryty + pantera zamknięta


To jest nietoperz mieszkający w dziupli z cegieł. Strasznie piszczał jak go dmuchaliśmy. Piszczał w Modlinie, w forcie zwanym przez miejscowych "eden".


To jest pan, pantera, oraz drobne elementy dziecka. 
Pantery mieszkają w niewoli na czarnym brzegu Wisły.

Trójnik + iszczurka


To jest trójnik.
Nie wiem jaki ma cel. Kręcił się koło pl. Wilsona za czasów starego aparatu.


To jest ajszczurka. Nowy, rewolucyjny patent firmy Apple.


środa, 8 września 2010

Amfibie

Kontynuując kończenie ze stworzonkami obecnie wystąpią żaby i kaczki.


To pierwsze to amfibia błotna, drugie nie wiem a trzecie też nie wiem.


Kaczki są z Moraska p. Poznaniem (za starego aparatu, lecz już nowej narzeczonej). Pławią się w kraterze, bo kiedyś pod Poznaiem wyladowal meteoryt.


niedziela, 5 września 2010

Glizdy


Te potworne glizdy to faza międzymotylowa ślicznej i popularnej rusałki - rusałki pawik. Cała ich armia zżera pokrzywy w twierdzy Modlin. Obecność gąsiennic w tym miejscu jest kontynuacją chlubnej tradycji oręża polskiego, albowiem przed wojną, w Modlinie mieściła się Szkoła Podchorążych Broni Pancernej a gąsiennice od tankietek można zobaczyć na tutejszym cmentarzu.

Połówka fazy ostatecznej pawika (zdekompletowana przez pająka).
Gąsiennica na cmentarzu.


Śmieszny piesek

Na każdym blogu, prędzej czy później musi pojawić się jakiś śmieszny piesek.

Ten ś.p. to ozdoba mojej kolekcji śpiesków. Stał przy drodze do Białegostoku, za czasów poprzedniego aparatu i poprzedniej narzeczonej.