piątek, 16 września 2011

Pielęgnacji ciąg dalszy


Pozostajemy na drzewach, zaszywamy się tematycznie chorym kasztanem
z Kościelnej ze ściętym klonem czerwcowym z Płockiej.
Przy okazji stwierdzamy z ulgą, iż w przyrodzie nic nie ginie oraz obserwujemy koloryt lokalny.

3 komentarze:

  1. tak btw ta Pracownia Futer w tle to już naprawdę wiekowy lokal

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiedziałem że drzewom wszywa się esperal.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiekowy, ale równie wiekową i piękną stolarkę w witrynie wymienili na plastik.

    OdpowiedzUsuń