wtorek, 23 lutego 2016

Zgarbarnia

Mocne wejście nowej pani konserwator.
Port lotniczy im. Temlera i Szwede w garbarni na Okopowej jest szansą na ożywienie tego podupadłego, cmentarnego rejonu. Ma być tutaj przekierowana część latania z carskiego lotniska w Nowogieorgiewsku oraz,
z ostatnio mocno przeciążonego, aeroportu im. Lecha Wałęsy w Danzig.


4 komentarze:

  1. lotnisko jest na razie w tej budce. docelowo ruiny się wyburzy i zrewitalizuje na płytę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na Powązkach uruchomiono halę odlotów.

    Jakieś kilkuosobowe drony i latawce mogą już płycie przyziemiać, bo wstępne wyburzanie było w zeszłym roku.
    Zniknął wtedy m. in. stary domek, w którym był warsztat samochodowy. Podkonserwator twierdził, że rozbiórwa dotyczy wyłącznie budynków powojennych, bezwartościowych. Ja tam się nie znam, ale ten domek nie wyglądał na powojenny. No, ale może poleciał z paragrafu o braku wartości...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jednakże odetchną ciszą mieszkańcy Włoch i Ursusa. Gdy garbania się przeciąży, uruchomi się lotnisko w śródmieściu, na pl. defilad - "Lataj z 'centrum'!".

    OdpowiedzUsuń
  4. Filtry leżą odłogiem. I mają gotową wieżę kontroli ciśnień.
    Za to kanałami można by spływać wprost do drimlajnerów.

    Niestety, projekt lotniska na pl. Defilad upadł ostatecznie wraz z demontażem hangarów Marcpola.. Próba z terminalem im. Ch. Kereza również skończyła się klapą.

    OdpowiedzUsuń