Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lubietolubietolubieto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lubietolubietolubieto. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 lutego 2018

Horbaczewski GT


Chwała! Hvala lepa! Mustang GT ze Złotej, styczniowej ulicy!

Cześć! Widok, który potrafi rozpalić każdego byłego ucznia, który zaznał trudy szkoły, czytał szybko wojaczkę, badał modeliki, cyrki Skalskiego, tygryski, inwazję, kleił redukcyjnie, malował Humbrolem, oblewał Hermolem, podpalał, rzucał wszystko z balkonu, i cześć!

Postrzeżony Mustang jest wierną rekonstrukcją historycznego myśliwca P-51 Mustang Mk. III, pilotowanego przez kpt. Eugeniusza Horbaczewskiego, dowódcy dywizjonu 315 i posiada barwy wojenne z okresu lądowania w Normandii, z czerwca 1944, cześć i chwała! Wskazują na to trzy białe pasy* inwazyjne, oznakowanie PK-G oraz numer rejestracyjny FB166. Horbaczewski zestrzelił na tym samolocie 5 i pół Focke-Wulfa 190 i 4 rakiety V-1. Zginął 3 miesiące później, 18 sierpnia 1944, pilotując innego Mustanga (PK-K, nr FB355), walcząc z przeważającą formacją 60 hitlerowskich myśliwców. Jego szczątki znaleziono 3 lata później w lesie francuskim.
W sumie, kpt. Horbaczewskiemu zaliczono zestrzelenie 16 i pół niemieckiego samolotu, i dostał 5 odznaczeń, chwała!

Hvala lepa! Nigdy nie widzieliśmy tak chwalebnie przygotowanej rekonstrukcji; afirmacji naszego zwycięstwa w powietrzu! Dotychczas spotykaliśmy tylko rekonstrukcje autobusów.


Pierwszy w narodowym kamuflażu wyklętym, drugi maskujący Bazę Lotnictwa Taktycznego z Mińska Mazowieckiego.


Dlatego ogromne cześć i gratulacje dla właściciela, pomysłodawcy, wykonawcy (agencja oklejania Małachowski Projekt), oraz wszystkich innych autorów i pilotów Mustanga, dziękujemy, hvala!
Gdybyśmy tylko mieli drzwi od stodoły i parę dywizjonów takich rączych oklein, to świat składałby się wyłącznie z polskich kontynentów.

Jutro okleimy redakcyjny piecyk Junkersa, oblejemy Hermolem i odkręcimy warszawski gaz do dechy. Zbombardujemy Moskwę, Berlin, Jałtę i wszystkie kraje byłej Jugosławii. Cześć.

______________
* Lądowanie aliantów w Normandii upamiętniają paski niemieckiego Adidasa
oraz tempo ruskiego Hardbassa.

czwartek, 23 lutego 2012

Zapomniany Pulitzer warszawski




Najbardziej niesamowite zdjęcie warszawskich wszech czasów. Półliter, Worldpressfoto i Nobel w jednym. Niestety mocno przemilczane. Natropione intensywnie; pierwszy raz zobaczone tutaj, lecz czapka na bakier nie raczyła była odpowiedzieć na pytanie o autorstwo. Poza tym, fotografia pojawia się jeszcze w kilku miejscach, lecz również bezopisowo.
Okazało się, że podstawowe źródło jest dość oczywiste – bank zdjęć BillGejtsa, czyli Corbis.

Autorem zdjęcia jest p. Reginald Kenny, fotograf agencji ACME.
W kwietniu '46 rejestrował Warszawę z okazji wizyty Herberta Hoovera, byłego prezydenta USA (w latach okupacji – założyciela organizacji pomocy dla Polski "Comporel").

Zatrzymanie w kadrze nastąpiło 3 kwietnia 1946. Widzimy dwie kościelne wieże – z lewej, św. Augustyna na Nowolipkach oraz, w oddali z prawej, św. Wojciecha na Wolskiej. Jesteśmy na upiornej planecie obserwowanej przez dziewczynkę w koszuli w kratkę i za dużych, zniszczonych butach.
Najprawdopodobniej, to tylko szybki domysł, miejscem obserwacyjnym mógł być dach szkoły przy Stawki/Niska (tam gdzie teraz jest Wydz. Psychologii UW); w takim przypadku stałaby dokładnie 52°15'8.13"N/20°59'26.51"E, ale może ktoś ma lepsza ideę.

Kim jest Reginald Kenny? czy istnieje więcej zdjęć z Warszawy? Pytania, na które byłoby warto znać odpowiedź. Na Corbisie są jeszcze 4 zdjęcia z Warszawy, w tym jedno dość znane, też niesamowite. Poza tym, znaleźliśmy tylko kilka fotografii Kenny'ego i informacyjną pustkę o jego życiu.
Drugą istotą, która nam chodzi, to pytanie, kim jest dziewczynka? Może można się ją odszukać?.. Zdjęcie, które, naszem zdaniem, jest równie symboliczne jak fotografia-ikona Dżo Rosenthala z flagą na Iwodżimie, warte jest zdecydowanie większego zainteresowania i popularyzacji.

_________________
Tak że BACZNOŚĆ! Jeśli ktokolwiek ze słuchaczy wie cokolwiek, zna/lub jest ta dziewczynka w koszuli w kratkę, prosimy o kontakt z redakcją w trybie interwencyjnym!


___________________________________________________
EDIT 15 marca 2022; od 20 dni trwa wojna: dziś się łapnęliśmy, że zdjęcie dziewczynki hotlinkowane z Corbisa, zapewne zniknęło z powyższego wpisu w okolicy 2016 roku, gdy Corbis został pożarty przez Getty Images i zmienił linki (chyba w ogóle usunął zdjęcia Reginalda K.).
Poza tym, przez ten czas dużo się zadziało wokół tego zdjęcia. Powstał nowy gatunek hucpiarskiego odpisywania tekstów – tzw. tubylizm tustalizm – utuczony na etyce społecznościowej obowiązującej na Fejsbuku.
___________________________________________________

Stej tjun! Teraz, wtedy i potem.


niedziela, 22 stycznia 2012

Repozytorium


Na długie cyfrowe wieczory, polecamy bibliotekę pod chwytnym tytułem: Repozytorium Cyfrowe Instytutów Naukowych.

Pojawiło się to w lipcu, ale dopiero niedawno osiągnęło stadium superświa-
domości — sypnęli takimi rzeczami, że ludzkie pojęcie przechodzą i powodu-
ją bezsen. W dodatku, wszystko w pdfach i apetycznej rozdzielczości (co jest szczególnie istotne przy mapach, a inne biblioteki jakoś nie mogą tego cały czas zrozumieć).

Najlepsza obecnie biblioteka w sieci. Szacunek dla autorów!
Niech nikt się nie śmieli jej hakować.
-------------------------
Planujemy zrobić w — tradycyjne — krótce ranking rodzimych bibliotek dygytalnych, to się temat rozbuduje i rozwałkuje.


czwartek, 15 grudnia 2011

Dzikie piękno

Codziennie latamy w pole, by śledzić przygody Wuefa Carvera.
Jednak wczoraj, wśród tumultu szklanych kulek, eksplodujących gołębi i bia-
łych pióropuszów, spostrzegliśmy Piękno Absolutne! Spostrzegliśmy ją..


Emitujemy ten widok bez żadnej obróbki, żadnych suwaków w fotoszopie — absolutnie saute — tak jak utrwalił się na redakcyjnych siatkówkach.


Jak wywiedzieliśmy się w wild-kręgach, piękno ma ok. 140 lat i pochodzi
z plemienia Cherokee. Swój potencjał realizuje rekonstruując skromną Indiankę w "Dzikiej Ameryce". Niestety... — ma już chłopaka:


Dlatego ogłaszamy REKRUTACJĘ na redakcyjną Indiankę!
Jeśli masz około 140 lat, wyglądasz identycznie jak piękno z obrazka, w mia-
rę posługujesz się polskim, zaś doskonale indiańskim, oraz rosyjskim, umiesz biegle kupować fajki i profesjonalnie nimi władać — TOTO MIEJSCE JEST WŁAŚNIE DLA CIEBIE!
Gwarantujemy egzystencję w młodym*, innowacyjnym i entuzjastycznym zespole, pracującym na takie marki jak Camel Blu, czy Czesterfildy Lajty.

Jeżeli sądzisz, że podołasz powyższym wymaganiom, natychmiast wyślij swoje życie wraz ze zdjęciem, oraz zeskanowany kosmyk czystych włosów na adres redakcji! Skalpów nie przyjmujemy. Indianom przebranym za Indianki dziękujemy.
Nie zapomnij także o dołączeniu klauzuli przetwarzającej, albowiem najciekawsze życia zostaną opublikowane w ogólnoświatowym zasięgu.
__________
* Czas jest bez znaczenia, z szerszej perspektywy patrząc.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
ᎯᎠᏃ ᏂᏚᎾᏓᏪᏎᎴᎢ, Ꭷ, ᏝᏪᏚ ᏗᏛᏓᏅᎯ ᏗᏙᏢᎾ, ᎠᎴ ᎣᏍᏛ ᏗᏗᏕᏴᏓ!
ᏗᏛᏓᏃ ᏅᏍ ᏚᏂᏰᏅᎯᎸ-ᏎᎢ, ᏩᏖᎳᎨᏃ ᎤᏂᏰᏎᎢ. ᏱᎰᏩᏃ ᎯᎠ ᏄᏇᏎᎢ, ᎬᏂᏳᏉ, ᎯᎠ ᏴᏫ ᎤᏂᏠᏱᏉ ᎠᏂᏬᏂᏍᎬᎢ; ᎠᎴ ᎯᎠ ᎾᏍᎩ ᎾᎾᏛᏁᎭ — ᎤᎾᎴᏅ Ꭽ;ᎠᎴ ᎥᏝ ᎿᏉ ᎪᎱᏍᏗ!
ᎬᏩᏂᏲᏍᏙᏓᏁᏗ ᏱᎨᏐᏍᏗ, ᎾᏍᎩ ᎫᎾᏓ-ᏅᏖᎸ ᎢᏳᎾᏛᏁᏗᏱ Camel Blue Ᏹ Chesterfield Light.
ᎾᏍᎩ ᎢᏳᏍᏗ ᏓᏓᎶᏂ ᏚᏙᏒᎢ; ᏅᏗᎦᏝᏍᏙ-ᏗᏍᎨ ᏱᎰᏩ ᎾᎿ ᏧᏓᎴᏅᏛ ᏂᏚᏩᏁᎸ ᎡᎳᏂᎬ ᏓᏂᏬᏂᏍᎬᎢ; ᎠᎴ ᎾᎿ ᎤᏭᏓᎴᏅ ᏱᎰᏩ ᏚᏗᎦᎴᏴ ᏒᎶᎯ ᏂᎬᎾᏛᎢ.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
Потому объявляем набор на редакционную Индианку!
Если Тебе 140 лет, Ты пахожа на красотку с картинки, кое-как знаешь полский язык,
а очень хорошо русский и индейскиий, умееш бегло покупать сигареты и професио-
нално ими пользоваться — ЭТО МЕСТО ИМЕННО ЖДЁТ НА ТЕБЯ!
Гарантируем экзистенцию в маладом* инновацыйном и динамическим коллективе, работающим на марки такийе, как Camel Blue и Chesterfield Light.
Если думаешь, што Тебе по силам выполнить такие требования — немедленно пришли свой живот на адрес редакции.
_________
* Время не имеет значения, как говорят..

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _