Dzisiaj, w czwartek, nastąpił powrót na stację wyjściową - pod kibel. Być może na tę decyzję wpłynęła rozmowa z innem autem srebrnem lub to, że dzisiaj się znacznie ochłodziło (w nocy był mróz).
Na pozycji wyjściowej lodówka pielgrzymująca ma przynajmniej komfortowe warunki: wersaleczkę, tv i jakieś pudełka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz