czwartek, 30 grudnia 2010

Zimni stręczyciele


Dziewuszkę na mróz?! W takim przyodziewku?!
Płuca jej się zapalą na bank!

Żeby nie było jak z zeszłoroczną Pah. Wypuścili ją na miasto w zbliżonych warunkach termicznych, w dodatku ze dzbankiem na głowie — odwilży już nie doczekała.

środa, 29 grudnia 2010

Kontroler Piękna




poniedziałek, 27 grudnia 2010

Osoby niewidoczne



Czyli humor archiwisty.


niedziela, 26 grudnia 2010

Legiunia na ciepło

Chcielibyśmy ocieplać! 

Ocieplać, niczym wolski urząd rybą w herbie, niczym Prezes
z Rosją stosunki i jak ZTM zimowe tramwaje.

Dzisiaj, za pomocą dwóch kropek i mazaka ocieplimy wizerunek
Legii Warszawa.


W wielu listach, które przychodzą lokalnie pod redakcję Obserwatora, poruszana jest oburzająca bolączka niszczenia elewacji budynków literą "L"
w kółeczku, często łączona z wizerunkiem korony, hasłami oraz napisami
w brzydkim, wrogim języku.

Zazwyczaj redaktor dyżurny przyznaje czytelnikowi rację, ale tłumaczy,
iż jest to wieloletnia tradycja, wpisana na stałe w wizerunek tego gatunku gier zespołowych i nie istnieje żadna skuteczna metoda, aby z tym problemem walczyć — przecież autorzy tych malunków się nie podpisują. Poza tym, sami najwyżsi właściciele stolicy dają temu przyzwolenie, dając pół miliarda na stadion przy Łazienkowskiej, zaś naścienne emanacje kibiców określając mianem graffiti lub street artu (to głównie na Woli).

Jednak — po gorącej naradzie, po burzy wigilijnych umysłów — redaktorki znalazły rozwiązanie: 
Znalazły kropkę! Właściwie, dwie kropki *).


Jest to pomysł na wskroś uniwersalny, prosty w realizacji, ocieplający nie tylko wizerunek dżentelmenów kibiców klubu Legia Pany, lecz — co najważniejsze — przestrzeń miejską, tak gęsto i wulgarnie pomazaną
w ostatnich latach. Poprzmiewa w nim także pomarańczowe echo Alternatywy, czyli czasów, gdy było wesoło.

Wariantów jest bez liku (w zależności od wyniku, nastroju i treści, którą chce się przekazać). Poprosimy w slajdy. 
Vuala! 

Oprócz ocieplania wariantów heroicznych i martyrologicznych, można ocieplać okazjonalnie — w święto 3-ch Króli, z okazji nowego roku, czy też rozpoczęcia nowej kolejki ligowej.


Dla ocieplających ambitnie lub sentymentalnie pozostają warianty złożone.
(Poniżej propozycje ocieplające kultowego Kazimierza Deynę).



Obserwatorzy, pracują obecnie nad kompletnym stajlbukiem fejsliftingu litery "L" w kółeczku (kierując się za przykładem wskazanym przez UDz Wola). Będą CMYKi, pantony i inne gadżety.

Hononrium prosimy złożyć w ofierze redakcyjnemu kontu. Ponieważ cierpimy na permanentne niedofinansowanie, zadowoli nas 1/10 kwoty przeznaczonej na budowę nowego stadionu Legii.

____________________________________
*) Znając życie, ktoś już te kropki dawno wymyślił. Kropka nie nastręcza dużych trudności
w wymyślaniu. Poza tem, jak już wielokrotnie powtarzaliśmy, jesteśmy tylko cieniem tych, co przed nami (a w ujęciu całościowym — jak mawiał Proximo — jesteśmy tylko "shadows & dust").




Wigilia poranna

... czyli 24.XII.2010 godz. 7 rano, droga ze wschodniego zachodu wzwyż — ku północy.



Pozostały ciąg przeźroczy ciągnie się na pokazywarce.
ZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcieZdjęcie

Podaruj


+ odmiana brązujaca:



Straż Miejska — Straż Wiejska



Tannenbaum Schutzpolizei Abteilung Murano


Z okazji przemijania (z naciskiem na przemijanie Świąt)
Życzy dobroci (i nie załamywania rąk)
Zawsze czujny 
Ta.SchP.  (Muranów Abt.)



I tak oto na ulicy Niskiej — przyszłym zapleczu Muzeum Historii Żydów Polskich — staropolski zwyczaj zaduszkowy spotyka się z Bożym Narodzeniem.


czwartek, 23 grudnia 2010

Chłodalizacja.mp3

W ciepłej atmosferze przedświątecznej miłości, w blasku święta światła,
nie odbiegamy pomyśleniem od wolskich urzędników. Nie pozwalamy o nich zapomnieć.
Po hymnie ku czci wolskiego systemu identyfikacji wizualnej, obniżamy lekko temperaturę — popatrzmy teraz w ulicę Chłodną.

Bez obaw. Nie mamy zamiaru nic roztrząsać i drobiazgowo analizować. Temat jest już wystarczjąco roztrząśnięty po sieci – o kontrowersyjnej rewitalizacji chłodem można poczytać wszędzie.

Chcieliśmy więc – dla równowagi — zobserwować coś o jej stronie niekontrowersyjnej. Najbardziej oczywistym stronnictwem skupiającym niekontrowersyjną stronę jest strona rewitalizacyjna wolskiego urzędu, oczywiście: www.wola.waw.pl/page/index.php?str=1555 [w 2026 link nie działa]. 
Czeka nas więc wejście do jaskini samego źrodła..

Wchodzimy ostrożnie, buty zostawiamy w sieni i pukamy delikatnie
w pierwszy link:

Cisza.

Pukamy w drugi:

Cisza..

Coraz bardziej nerwowo pukamy się w następne:

Cisza... 
Cisza... 
Cisza... 
Cisza... 

Możliwości pukające już się wyczerpały, oglądamy się więc wstecz i podążamy ścieżką linku "fajl not faunda":
 www.upload-mp3.com/files/135187_cmhmq/02_CHLODNA_PLANSZA_CALA.jpg  [w 2026 link nie działa]. A nóż, gdzieś tam po drodze ukryły się te zagubione plany niekontrowersyjnej rewitalizacji?...
Przechodzimy przez wszystkie poziomy (niestety bez oczekiwanego efektu). Lądujemy w koncu na poziomie zero. I dopiero tutaj wszystko staje się jasne. Stajemy oko w oko z esencją rewitalizacji...

Możemy wreszcie odetchnąć z ulgą: Te kilkanaście milionów przeznaczonych na rewitalizację na pewno będą pieniędzmi wydanymi w szczytnym celu.